| "49 idzie pod młotek" - Thomas Pynchon |
Testament to tylko początek
Sięgając po "49 idzie pod młotek" (Wydawnictwo Literackie, 2009) Thomasa Pynchona, można trafić na informację znajdującą się na okładce książki: "Jedna z najlepszych powieści XX wieku według magazynu Time". Nim jednak pokusimy się o jakiekolwiek oceny, warto tę książkę przeczytać, gdyż nie zawsze takie okładkowe recenzje są prawdziwe. Niektórzy uznają powieści tego niezwykłego pisarza za arcydzieła, ale pojawiają się także głosy, nazywające teksty Pynchona bełkotem.
Thomas Pynchon jest pisarzem kultowym, uznawanym za klasyka postmodernizmu. Nie wiemy o nim wiele i fakt ten przynosi mu największą popularność, być może sprawia też, że jego powieści cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Na stronie internetowej poświęconej twórczości pisarza, możemy przeczytać, iż tak mało o Pynchonie wiemy, że właściwie można zapytać: "(…) czy jego życie nie jest jedynie wiarygodną plotką?". Tajemnice otaczają nie tylko życie pisarza, bo także ukryte w interesującej nas powieści sensy. Do samego końca książki nie możemy być pewni, co tu jest prawdą, a co kłamstwem. Przecież w jej zakończeniu główna bohaterka pyta: "Co to wszystko znaczy?". "49 idzie pod młotek" jest podobno najprzystępniejszą książką Pynchona, bo najkrótszą. Czyta się ją rzeczywiście bardzo szybko i bez wysiłku, mimo, że na każdej jej stronie czytelnik spotyka się z zagęszczeniem trudnych do wyjaśnienia wydarzeń, w których kryją się różnorodne sensy. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo, czy to, o czym dowiaduje się główna bohaterka, jest prawdą, czy fałszem. Historia zaczyna się od romansu. Pewna gospodyni domowa, Edypa Mass, dowiaduje się, iż została wykonawczynią testamentu byłego kochanka, którym był niezwykle zamożny Pierce Inverarity. Edypa, którą najłatwiej skojarzyć z bohaterem starożytnej tragedii Edypem, podobnie jak ów bohater, zostaje, dzięki dawnemu romansowi, uwikłana w najniebezpieczniejszą i najbardziej intrygującą przygodę jej życia, w której nieustannie będzie lawirować między chorobą psychiczną, a ogromnym, ogólnoświatowym, sięgającym w daleką przeszłość skandalem. Kobieta wyrusza zatem ze spokojnego, małego Kinneret do niepokojącej, pustynnej miejscowości San Narciso, gdzie w szaleńczym wirze zdarzeń przyjdzie jej rozwikłać tajemnice tajnej poczty Trystero. Dreszcz emocji powoduje fakt, iż wszyscy towarzysze Edypy giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Pocieszająca i uspokajająca może być jedynie świadomość, że możemy mieć do czynienia z wielką mistyfikacją, która ma "wprowadzić Edypę w błąd albo sterroryzować ją, albo uszlachetnić". Tylko czy Pierce starałby się, aż tak bardzo by oszukać byłą kochankę, tuż po swojej śmierci? W powieści Pynchona istnieją obok siebie dwa światy, jeden to ten dobrze nam znany, pełen chaosu i zabiegania, drugi jakby stanowiący alternatywę pierwszego, będący niejako wynikiem poszukiwania ładu i porządku, "oddzielny, milczący, zupełnie odmienny świat". Czy jednak te przestrzenie istnieją naprawdę? W pamięci czytelnik będzie mieć z pewnością spotkanie bohaterki ze swoim psychologiem, którego prosi: "Przyszłam tylko po to, żeby wybił mi pan z głowy pewną fantazję". Lekarz jednak stwierdzi pospiesznie: "Chwyć swą fantazję za mackę i nie pozwól, by freudyści ją spłoszyli albo żeby psychiatrzy struli ją lekami. Czymkolwiek jest, trzymaj. Jeżeli ją stracisz, upodobnisz się do innych ludzi, przestaniesz istnieć". Słowa te mogą stać się receptą na przetrwanie dla każdego współczesnego człowieka, który nie jest pewny swojej egzystencji, otaczający świat wydaje mu się nierealny, czuje się zagubiony i nie może znaleźć w życiu żadnego sensu. Pynchon sposób na spokojne życie znalazł w odosobnieniu, z daleka od świata mediów. "49 idzie pod młotek" staje się zatem doskonałą powieścią dla tych, którzy kochają książki z "drugim dnem", teksty zaskakujące, z ogromną intrygą w tle. Powieść Pynchona dla każdego czytelnika będzie czymś innym, każdy może sobie bowiem znaleźć własne wytłumaczenie trudnych do rozwikłania tajemnic. Od pierwszej strony powieści czytelnik wciągnięty zostaje w niebezpieczną przygodę, której trudno się oprzeć.
|
|